Modna łazienka na 2017 rok

Jak wygląda łazienka, która jest hot i na topie. Na szczęście nie można wskazać jednego trendu, dlatego każdy, kto remontuje i wykańcza łazienkę może nieco poszaleć. Czasami zresztą nie trzeba wielkiego remontu, by zmienić wygląd wnętrza. Kafelki można przemalować, a meble łazienkowe kupić nowe i wymienić. Ale zacznijmy od początku.

Obecnie w łazienkach rządzi drewno. Stosuje się je na ścianach, podłogach, jako elementy dekoracyjne i wykończenie mebli z płyt MDF. Drewno, które musi być dobrze zaimpregnowane i egzotyczne, świetnie komponuje się z wieloma kolorami, jednak najpopularniejsze to stonowane barwy: biel, szarość, kontrasty biel-czerń oraz pastele: róż, zieleń, błękit. Meble łazienkowe wykończone drewnem świetnie przełamią chłodną aranżację, ale nie zaszkodzą też cieplejszym barwom.

Znakomicie wkomponuje się też w beton, w płytki przypominające marmur albo trawertyn czy w naturalny kamień. Modna jest także czarna armatura i czarne wykończenie ścian. Taka łazienka jest znakomitym rozwiązaniem dla osób, które kochają minimalistyczne i nowoczesne wnętrza. Pamiętać jednak należy, że to co modne, nie zawsze jest praktyczne, bowiem na czarnym kolorze intensywniej widać plamy po wodzie.

Osoby, które kochają kolor, mogą zdecydować się na płytki z wyrazistym wzorem. Są to płytki patchworkowe albo hiszpańskie, kojarzące się z marokańskimi łaźniami. Wielokolorowe albo jednobarwne, z których każda ma inny wzór. Płytkami takimi pokryć można podłogi, zachowując gładkie, jednokolorowe ściany, albo jedną, wyrazistą ścianą, na przykład tę za wanną.

Łazienka wciąż jednak musi być pomieszczeniem funkcjonalnym. Trzeba pamiętać o zachowaniu odległości między poszczególnymi sprzętami, ale także o praktycznych meblach łazienkowych, w których elementy różnią się rozmiarami i układem. Meble łazienkowe muszą być trwałe, łatwe do czyszczenia i muszą pomieścić dużo kosmetyków i przyborów, tak by nic nie stało poza szafkami. Zainwestujmy w głębokie szuflady, jak i otwarte półki oraz sprytne schowki.